U chorych na cukrzycę występują 2 rodzaje zaćmy: cukrzycowa i starcza. Zaćma cukrzycowa. Ten typ zaćmy, zwanej także metaboliczną (cataiacta diabetica vel metabolica), stanowi właściwe powikłanie cukrzycy. Występuje obustronnie, najczęściej u dzieci i osób młodocianych, a więc przeważnie w cukrzycy typu 1, po okresach znacznego niewyrównania, czasem po przebyciu kwasiczej śpiączki ketonowej. Stwierdza się ją także u zwierząt z niewyrównaną cukrzycą samoistną lub doświadczalną (alloksanową, po pankreatektomii). Częstość zaćmy metabolicznej wśród chorych na cukrzycę była różnie oceniana, co zależało od poziomu opieki nad nimi w danym okresie i danej populacji. Obecnie w związku z wczesnym rozpoznawaniem cukrzycy i podejmowaniem skutecznego leczenia jest rzadkim powikłaniem tej choroby. Zaćmę cukrzycową cechuje występowanie w okolicy podtorebkowej wakuoli i zmętnień przypominających płatki śniegu (,,snowflake cataract”). Zmiany te rozszerzają się z czasem w głąb soczewki, czemu towarzyszy upośledzenie wzroku. Niewielkie zmiany, jakie pojawiają się niekiedy w soczewce na początku nie leczonej cukrzycy typu 1, mogą cofnąć się pod wpływem skutecznej terapii tej choroby, jednak zmiany bardziej nasilone cechuje stały postęp i nieodwracalność. O ile zgodny jest pogląd, że główną przyczyną zaćmy cukrzycowej jest hiperglikemia, o tyle nie jest ostatecznie wyjaśniony mechanizm wpływu nadmiaru glukozy na wystąpienie tego powikłania cukrzycy. Według najczęściej przytaczanej hipotezy główne zaburzenie sprowadza się do zwiększonego wytwarzania sorbitolu przez zawierające reduktazę aldozową komórki nabłonka soczewki, co pociąga wzrost molalności, napływ wody i sodu i obrzęk soczewki. Poza tym zwiększona synteza sorbitolu z glukozy wybitnie zmniejsza stężenie zredukowanego fosforanu dinukleotydu nikotynamidoadeninowego (NĄDPH), a tym samym i zredukowanego glutationu, wskutek czego następuje ograniczenie przemiany nadtlenków w soczewce. Nadmiar tych ostatnich sprzyja tworzeniu się nieprawidłowych połączeń pomiędzy cząsteczkami krystaliny soczewki, mających istotne znaczenie w rozwoju zaćmy, Jest też możliwe, że nadmiar glukozy na drodze nieenzymatycznej glikozylacji krystaliny soczewki zmienia jej właściwości chemiczne i fizyczne. Zaćma starcza. Przyczyną tej postaci zaćmy jest stwardnienie jądra soczewki, które u chorych na cukrzycę nie różni się od takich zmian występujących u ludzi starych bez cukrzycy. Zaćmę starczą obserwuje się w cukrzycy znacznie częściej niż cukrzycową, przy czym przeważnie stwierdza się ją u osób z typem 2 tej choroby. Od lat dyskutuje się kwestię, czy zaćma starcza jest wśród chorych na cukrzycę bardziej powszechna niż w odpowiadającej wiekiem populacji ogólnej. Za takim poglądem przemawiają przeprowadzone w ostatnich latach badania epidemiologiczne, z których wynika, że częstość zaćmy wśród ludzi powyżej 40 r.ż. wynosi 5—10%, natomiast wśród osób z cukrzycą jest ona średnio dwukrotnie większa, przy czym ta różnica w większym stopniu dotyczy kobiet niż mężczyzn i ludzi w wieku mniej zaawansowanym niż starych. Należy w związku z tym sądzić, że cukrzyca (hiperglikemia) jest czynnikiem przyspieszającym rozwój i dojrzewanie zaćmy i że w tym wpływie istotne znaczenie mają wyżej podane mechanizmy metaboliczne. Podobny wniosek nasuwa się z obserwacji, które wskazują, że wśród osób operowanych z powodu zaćmy liczba chorych na cukrzycę jest znacznie większa niż by to wynikało z chorobowości wskutek cukrzycy w porównywalnych grupach wieku ogólnej populacji. Leczenie. Zaćmę leczy się operacyjnie, usuwając zmętniałą soczewkę. Podejmowane są próby hamowania postępu tego powikłania przez podawanie kwasu salicylowego i inhibitora reduktazy aldozowej, ale dotąd brak dowodów, że leczenie to jest skuteczne. Jeżeli nie ma równocześnie zmian w siatkówce, chirurgiczne usunięcie soczewki daje u chorych na cukrzycę taki sam efekt jak u ludzi bez cukrzycy, tzn. poprawę ostrości wzroku w 90—95% operowanych przypadków. Obecność retinopatii pogarsza rokowanie: poprawa wzroku po operacji może być nieduża, a sam zabieg jest połączony z większym ryzykiem powikłań.